21 lut
2021

Z kart historii ITMBW

Przed miesiącem nasze Stowarzyszenie biegaczy „I Ty Możesz Być Wielki” obchodziło swoje 8 urodziny. Zostałem po raz kolejny zapytany o nasze początki. No i od czego by tu zacząć? Ostatnio zostałem ponownie poproszony o napisanie nieco nt. historii ITMBW do pracy dyplomowej i… znalazłem prawdziwy diament. Otóż nasze początki w 2015 szczegółowo opisał Jakub Krejpcio – jeden z pierwszych członków Stowarzyszenia. Poniżej jego wspomnienia. Zachęcam do powspominania.

„To był 21 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Po raz pierwszy Hufiec Podgórze organizował BIEG Wielkich SERC. Jednym z wolontariuszy chodzących w biurze zawodów był Rafał Oświęcimka
– już zapisany na bieg jako członek klubu ITMBW Kraków. W biegu uczestniczył też późniejsi członkowie klubu – Jakub Krejpcio i Bogusław Opryszek. To tam poznał ich Rafał.
 
– Pytał mnie o coś, trochę go ignorowałem. Okazało się, że studiuje tam gdzie ja, więc rozmowa przy pomocy Bogusia się potoczyła. Po biegu powiedział mi, że chce założyć klub i spytał czy chciałbym w nim biegać. Akurat czegoś takiego mi brakowało, więc się zgodziłem. Rok później byliśmy już współorganizatorem II Biegu Wielkich Serc.
 
Pomysł na klub powstał także w czasie 21 finału. Kluczową postacią był przy tym honorowy członek – Radosław Jurkowski. Radek z Rafałem poznali się przy wydawaniu WOŚP-owych puszek. Jak mówi Jacek Smoliniec:
 
– Zaczęli gadać i trwało to strasznie długo. Usiedli z tyłu i tak rozmawiali chyba o wszystkim, o bieganiu, o nurkowaniu, o Iraku…
 
Rafał nie zastanawiał się za długo co zrobić. Od razu powstała strona klubu na facebooku skąd aktywnie się promowaliśmy. Szybko trafiła do czołówki stron poświęconych bieganiu w Krakowie i nie wyszła stamtąd już nigdy. Zaczęły się też spotkania organizacyjne w Pubie Sarmacja z udziałem Radka, Kuby, przyjaciela Rafała Karol Jałocha oraz innych osób, głównie znajomych Rafała, m.in. Jacek Smoliniec, Jakub Staroń, Kinga Walaszczyk Szarek, Michał Smuszkiewicz. Ludzi ze spotkania na spotkanie było coraz więcej. Dowiadywali się o nas z różnych źródeł – facebooka, prasy studenckiej lub pocztą pantoflową.
 
W marcu 2013 r. biegający Rafał, Kuba i Krzysztof Siemek spotkali Bogusia, namówili go do wspólnych treningów. Jeden z nich na Błoniach Boguś pamięta do dziś:
 
„Rafał i Krzysiek powiedzieli mi, że pobiegamy ok. 5 km. Nie wiedziałem ile to jest, bo nie miałem jeszcze wtedy czym zmierzyć dystansu. Minęło szybko, bo cały czas o czymś gadaliśmy. Ba! Zagadaliśmy się na tyle, że wyszło ponad 15 km. Był to mój najdłuższy dystans w życiu! Co prawda na drugi dzień nie mogłem chodzić przez zakwasy… ale spodobało mi się na tyle, że od tej pory przebiegłem ten dystans już setki razy”.
 
Tymczasem prace nad klubem trwały. Powstało logo, zastanawialiśmy się także nad formą prawną, ale i jak powinniśmy funkcjonować. Równocześnie trwały prace nad organizacją Bieg Swoszowicki w czym pomagał nam swoim doświadczeniem Paweł Żyła. Organizację takiego wydarzenia na tak wczesnym etapie wspomina Karol Jałocha:
 
– Pierwsza była wyzwaniem w moim życiu. Jej pomysł szybko powstał i było mało czasu na realizacje, ale jako młodzi ludzie chcieliśmy to zrobić jak najlepiej. Te chwile spędzone z ludźmi, którzy włożyli w to swój prywatny czas są niezapomniane. Impreza była niesamowita, poznanie wielu pozytywnych i zakręconych ludzi.
 
Od tego czasu minęło wiele lat, w tym zorganizowano już 7 edycji wspomnianego Biegu Swoszowickiego. Jednak, tak jak na początku, Stowarzyszenie wciąż tworzą pozytywnie zakręceni ludzie, którzy pomagają innym biegaczom stawać się „WIELKIMI”: tj. pokonywać swoje słabości i osiągać swoje biegowe cele. Zgodnie z nazwą, a zarazem mottem Stowarzyszenia „I Ty Możesz Być Wielki”.
 
PS Myślę, że kolejną część powinien napisać Mateusz Gałązka, który na naszym Biegu Swoszowickim nie zostawił po nas suchej nitki tj. zjechał nas na forach za dyplomy za 20 groszy. A potem „w myśl zasady, że oponentów trzeba trzymać blisko” został przeze mnie zaproszony do dołączenia do ITMBW. I tak Mateusz dołączył ze swoim tatą, braćmi, a dziś jest wieloletnim Członkiem Zarządu.
 
Myślę, że Piotr Paradysz, Tomasz Wójcicki, Maciej Burnagiel, Karina Bargiel i setki innych naszych klubowiczów i sympatyków mieliby tutaj coś do dodania. No i dodajcie w komentarzach, bo wspólnie tworzymy ITMBW.
 

Zdjęcia z początków ITMBW w 2013 roku