17 Lis
2017

Smog nad miastem. Biegać czy zostać w domu?

Category:Bieganie, Środowisko, WpisyTag: :

Poniżej szybki wywiad dla Onetu o bieganiu w smogu. Jestem z niego wyjątkowo niezadowolony, bo nie tylko bieganie w smogu nie jest niczym przyjemnym. Podobnie jest z mówieniem o problemie na, który de facto nie ma jednego skutecznego rozwiązania. Stąd jedynie apel o rozsądek i nieco o alternatywach.

Sezon smogowy to trudny okres dla biegaczy. O tym, czy warto biegać podczas smogowych dni, gdzie trenować i dlaczego czasem warto iść na basen opowiada Rafał Oświęcimka, prezes Stowarzyszenia biegaczy „I Ty Możesz Być Wielki”. Stan powietrza – dzięki współpracy Onetu z Airly – w każdej chwili można sprawdzić na stronie głównej Onetu, a także w serwisie pogoda.onet.pl.

Sezon smogowy w pełni. Powraca więc odwieczne pytanie biegaczy: biegać czy nie biegać?

Osobiście uważam, żeby biegając podczas smogu należy zachować zdrowy rozsądek. Jeśli mamy wielokrotnie przekroczone normy, tak jak w ostatnim czasie, to należy np. znaleźć odpowiednie miejsce do biegania. Chodzi przede wszystkim o tereny zielone, na wzniesieniach jak Lasek Wolski czy pagórki oddalone na południe od Krakowa. Można choćby podjechać do Myślenic i tam biegać w miejscach bardziej przyjaznych biegaczom. Gdy normy są przekroczone o kilkaset procent to wtedy lepiej jest się wstrzymać z bieganiem na zewnątrz i skorzystać z bieżni na siłowni. Warto też zwrócić uwagę, że bieganie przy dużym przekroczeniu norm nie tylko źle wpływa na nasze zdrowie, ale obniża też nasze wyniki.

Maska antysmogowa może nam ułatwić bieganie w smogu?

Co do biegania w masce to może przynieść odwrotny skutek. Po pierwsze biegając potrzebujemy więcej tlenu, a mając maskę na twarzy jego dostarczenie w odpowiednich ilościach jest utrudnione. Po drugie po biegu mimowolnie możemy ściągnąć maskę, bo będziemy się chcieli swobodniej odetchnąć. Zamiast tego dostarczymy jednak płucom więcej smogu. Po trzecie, na rynku istnieją różne rodzaje masek i sam jej zakup nie wystarcza, bo należy zwrócić uwagę na parametry takiej maski, a przede wszystkim pamiętać o regularnym wymienianiu filtrów, co by bywa również kosztowne.

Gdzie jest ta granica, w której biegacz powinien powiedzieć sobie dość, dzisiaj nie biegam?

W Krakowie jak się szacuje jest ok. 150 dni, w których przekroczona jest granica 50 mikrogramów cząsteczek pyłu. Na zachodzie wszczyna się wtedy alarm smogowy. Najważniejsze jest używanie głowy i myślenia o tym co jest dla nas ważniejsze – trening czy zdrowie. Oczywiście pomóc nam mogą w tym różne aplikacje antysmogowe, z których coraz częściej korzystamy, jednak nie powinny być one jedynym wyznacznikiem.

Trudno w takich warunkach przygotować się choćby do marcowego półmaratonu?

Jeszcze podkreślę, że aby podtrzymać formę biegową, należy biegać, ale z rozsądkiem. Wybranie terenów na wzniesieniach będzie dla nas korzystniejsze, jednak możliwe, że i tam dopadnie nas smog. Wtedy można przenieść trening na siłownię, można skorzystać z bieżni elektrycznej o przenieść ciężar treningów na ćwiczenia ogólnorozwojowe, w tym na szczególnie ważne dla biegaczy ćwiczenia stabilizacyjne, tzw. core stability. Tym bardziej, że biegacze często zapominają, że nie tylko treningi biegowe są ważne, ale również ćwiczenia wzmacniające całe ciało. Są one także dodatkowymi bodźcami, które lepiej przygotują nas do zawodów i uchronią przed kontuzjami.

Czyli basen też można w to zaliczyć?

Jak najbardziej. Pływanie wpływa na naszą wydolność, jest to również dobry trening zastępczy podczas kontuzji, gdyż nie obciąża stawów.

Z tym bieganiem smogu to trochę jak z bieganiem na bieżni w pomieszczeniu pełnym palaczy.

Niestety jest. Dlatego nie ma skutecznej metody całkowitego zabezpieczenia się biegacza przed smogiem. Można minimalizować skutki, choćby poprzez bieganie w porach dnia, w których stężenia smogu są niższe. Przeprowadzić trening w momentach kiedy wieje silny wiatr. Jednak parafrazując jednego z polityków, no taki mamy klimat. Biegajmy, ale z rozwagą.

Na mecie smogowego parkrun Kraków | fot. Richie Kułaga

 link do wywiadu na onet.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *